Ciekawa jest praca konsultanta telefonii komórkowej
Data: 04-02-2004 o godz. 13:41:13
Temat: PHP-Nuke


Co można usłyszeć pracując w Biurze Obsługi Klienta? Jak się okazuje bardzo wiele ciekawych rzeczy, które mogą rozbawić ale i czasem doprowadzić do rozpaczy konsultantów BOK-u

Konsultant: – Powinien pan wybierać numery bez zera, proszę pana.
Klient: – Dokładnie tak robię.
Konsultant: – Proszę podać mi więc numer, jaki pan wybiera.
Klient: – 072...

Konsultant: – Proszę wyjąć z aparatu kartę SIM.
Klientka: – Nie mogę tego zrobić – ręce mi się trzęsą.

Klient: Czy komórka może sama puszczać SMS-y?

Klient: Proszę pana, ja się założyłem z kolegą i włożyłem swojego Siemensa M35 do szklanki z wodą i teraz nie chcą mi go naprawić w ramach gwarancji.

Klient: – Pani, na wyświetlaczu koperta mi się pokazała.
Konsultant: – Ma pan wiadomość na poczcie.
Klient: – A to dziękuję, do widzenia.
15 minut później.
Klient: – Panie, jaja sobie ze mnie robicie!!! Byłem na poczcie we wsi, a tam żadnej poczty dla mnie nie ma!
Konsultant: – Ma pan wiadomość na telefonie.
Klient się rozłączył...

Konsultant: – Żeby zmniejszyć koszty na tym koncie mogę jedynie zasugerować zmniejszenie ilości wykonywanych połączeń.
Klient: – Aha, a na czym to polega?

Klient: Gdzie ja mogę zadzwonić, żeby kogoś opieprzyć?

Klient: Proszę mi natychmiast podać lokalizacje mojego drugiego aparatu, wiem, że jest to możliwe, bo widziałem coś takiego na filmie SF.

Klient: Proszę pana, ja słucham, jak ktoś mi się nagrał na poczcie głosowej i staram się odpowiedzieć tej osobie, i krzyczę „halo, halo!”, ale ona mnie nie słyszy.

Klient: Dlaczego Alcatel ma antenkę z prawej strony, Siemens z lewej, a Nokia w ogóle nie ma?

Klient: Proszę pana, mi chodzi o ten aparat Motorola za 49 złotych netto, czy to jest cena brutto?

Klient: – Jak wyjadę na HAWAJE, to ten telefon będzie działać?
Konsultant: – Tak.
Klient: – A ten z domu?
Konsultant: – Przepraszam, czy pan chce zabrać telefon stacjonarny?
Klient: – A który lepiej działa?

Klient: – Panie, mam problem! nie mogę wejść na moją sekretarkę!

Klient: – Dzień dobry, chciałbym rozmawiać z iwentyfikacją.
Konsultant: – Z identyfikacją?
Klient: – No! Z tymi od pieniędzy!

Klient: – Czy mogłaby mi pani rozciągnąć telefon na Niemcy...? (chyba chodziło o roaming...?).

Klient: – Przepraszam, ale ile naszczekałem do wczoraj? (pytanie o bieżący rachunek???).

Klient: – Chciałbym uaktywnić krycie numeru.

Konsultantka: – W tej taryfie będzie pan miał szczyt od siódmej do dwudziestej...
Klient: – To chyba po viagrze!

Klient: – Ile ja mogę w sumie, ogółem rozmawiać w ramach bezpłatnych minut?
Konsultantka: – A w jakiej jest pan taryfie?
Klient: – Kielce Taxi... ale co to ma do rzeczy?

Klient: – Witam, ja dzwonię, bo właśnie jestem poza zasięgiem sieci i chciałbym się dowiedzieć, czy państwo mogą mnie połączyć?






Artykuł jest z Forum AMANDY
http://www.amanda.radom.net

Adres tego artykułu to:
http://www.amanda.radom.net/modules.php?name=News&file=article&sid=149